Polecamy


7 psychopatów

komedia kryminał Recki

Kolejna wlepiona 9-tka zagwarantowała mi niemałe wyrzuty sumienia, ale chyba ostro mnie pogięło, że w ogóle przejmuje się rewelacyjnym stanem amerykańskiej kinematografii, której diamencikami obsypano nas w ramach gwiazdkowego prezentu (niekiedy nawet ciut przedwcześnie, ale komu to przeszkadza?). Jest dobrze, nawet bardzo. Jeśli przy „In Bruges” miziało Cię przyjemnie w sutkach, po „7 psychopatach” wypalisz paczkę...

 

Zabić, jak to łatwo powiedzieć

gangsterski Recki thriller

Po lawinie złych ocen Cinemacabra wydaje ostateczny werdykt – na Zabić, jak to łatwo powiedzieć można się wybrać bez żadnych obaw. Powolny, ironiczny, świetnie zrealizowany film z dobrymi dialogami i aktorstwem na najwyższym poziomie. Uwaga, warto zapoznać się z sytuacją polityczną Ameryki PRZED seansem!

 

Post Apokaliptyczny

Felietony katastroficzny Recki sci-fi

I nadszedł armageddon. Kolejny, choć najbardziej rozdmuchany w popkulturze. I co? Końca nie widać...

 

Plus Camerimage 2012

Felietony Recki Wydarzenia

Julian o Camerimage 2012.

 

Atlas chmur

dramat Recki sci-fi

Kojarzycie filmy pokroju „To właśnie miłość” czy „Listy do M”? A „Źródło” lub „Mr. Nobody”? No to może chociaż serial „Zagubieni?”. „Atlas Chmur” w 1/3 zawiera po trochu z każdej wymienionej produkcji. A pozostałe 2/3? No cóż… to już czysta poezja. Momentami umowna, lekko szablonowa i trącąca banałem, ale w dalszym ciągu poezja. Z kimkolwiek nie wybralibyście się na seans – naprawdę warto. Olać...

 

Nieściszalni

komedia muzyczny Recki

Ciekawy, ale nie do końca udany eksperyment – o to szóstka perkusistów postanawia wykorzystać miasto jako instrument, by stworzyć swoje opus magnum, zaś nienawidzący muzyki policjant postanawia ich powstrzymać. O ile ze strony dźwiękowej zarzucić nic nie można, o tyle w każdym innym aspekcie jest średnio. Tak czy tak – innowatorskie, przyjemne kino.

 

Żądze i pieniądze

dramat komedia Recki

Czyżby szykowała nam się porażka roku 2012 w komediach? Tego nie wiem; wiem za to, że nowa produkcja Stephena Frearsa zawodzi w każdym aspekcie: humoru, aktorstwa, fabuły... Z tego też powodu dobrze postąpili nasi rodzimi dystrybutorzy, którzy najwidoczniej po obejrzeniu tej produkcji uznali, że Żądze i pieniądze to lepszy tytuł niż bezpośrednie tłumaczenie. Rzeczywiście: po seansie będziecie żądać tak pieniędzy za...

 

Cinemacabra