Polecamy


Rzeź

dramat komedia Recki

Po filmie Polańskiego oczekiwać można by było więcej tajemniczości i fabularnych zawiłości, a w tym przypadku mamy po prostu brutalnie… szczere dialogi. Niewiele Romana w Romanie, ale co z tego, skoro film ogląda się z bananem na twarzy - prawie jak najlepszy semi-komediowy spektakl teatralny. Nie wątpię, że w następnych produkcjach reżyser powróci do sprawdzonych schematów, więc rzezią zrażeni powinni raczej spać...

 

Dziewczyna z tatuażem

kryminał Recki thriller

Tak właśnie, moim zdaniem, powinien być prowadzony "Szpieg" – pozornie ospale, acz dynamicznie, intrygująco, choć klarownie, naginający bariery dobrego smaku, a jednak pozostający w pewnych ustalonych granicach. Jeśli fani książki nie będą zadowoleni z tejże ekranizacji, to ja już nie wiem, co by ich ukontentowało... no, może poza czwartą częścią powieści (pod warunkiem, że zabrałby się za nią ktoś równie uzdolniony,...

 

Wojownik

akcja dramat Recki sportowy

2011 rok dał mi dwa powody do zastanowienia się nad moją nieskrywaną niechęcią do sportu – wpierw był to „Moneyball”, a teraz „Warrior”. I choć w obu przypadkach można się upierać, że to historie opowiadające o człowieku, a nie sporcie samym w sobie, to i tak w pewnych momentach sprawiły, że zachciało mi się krzyknąć z radości wygranej i zrobić falę.

 

W ciemności

dramat Recki wojenny

Naprawdę świetny film, który w niczym nie można jednak porównać do poprzednich kultowych produkcji dotyczących losu Żydów podczas II wojny światowej. Bardzo dobra gra aktorska, z niezłym scenariuszem i świetnym montażem poprzez kilka niedociągnięć nie pozwala nam raczej myśleć poważnie o szansach na Oscara, ale zdecydowanie należy go obejrzeć. „W ciemnościach” to obraz pełen refleksji i głębokich idei, które nie są...

 

Nadchodzący rok 2012 – przegląd premier

Cinewsy Felietony

Filmy w roku 2012 by Miro.

 

Podsumowanie 2011

Cinewsy Felietony

Cinemacabractwo podsumowuje rok 2011 z kinowego fotela.

 

Sherlock Holmes: Gra cieni

kryminał przygodowy Recki

Guy Ritchie ze swoją najnowszą produkcją nie spuszcza z tonu i po raz kolejny serwuje nam blockbuster idealny – wciągająca i niegłupia fabuła, rewelacyjne nakreślone postaci oraz ponadprzeciętne efekty audio-wideo. Trzeba zobaczyć. I wyglądać na „trójeczkę”, bo ta zapewne powstanie. Na wszelki wypadek, trzymajmy kciuki.

 

Kot w butach

animacja komedia przygodowy płaszcza i szpady Recki

Powiem tak – jeśli macie maksymalnie dwanaście lat lub posiadacie w rodzinie kogoś, kto jest w wieku dziecięcym i lubi puchate stworki z wielkimi oczyskami, „Kot w Butach” wydaje się być świetną opcją. W przeciwnym wypadku, jest zbyt wiele dobrych produkcji w kinach, na które warto wydać wypłatę. Ale spoko, animacja ma otwarte zakończenie, więc jest jeszcze szansa na lepszy i bardziej dopracowany sequel. Nikła, ale zawsze.

 

Cinemacabra