Polecamy


Skóra, w której żyję

dramat Recki thriller

Głęboki film - w obu znaczeniach tego słowa. Zacytuję więc filmwebowych haterów i „wracam do swoich Transformersów”. Widać mój mózg odbiera już tylko na mało ambitnych falach, bo zdecydowanie lepiej bawiłem się przy burtonowskich Batmanach, aniżeli podczas projekcji „Skóry”. Well, skin happens…

 

Cinemacabra